maj 21, 2022 | Ordo Medicus

 

22 maja rozpoczyna obrady Światowe Zgromadzenie Zdrowia, najwyższy organ decyzyjny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ustalający jej politykę zdrowotną, w skład którego wchodzą reprezentanci krajów członkowskich, w tym Polski. Obrady potrwają do 28 maja. Jednym z głównych punktów posiedzenia Zgromadzenia będzie dyskusja na temat zmian Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych z 2005 r. tzw. IHR.  Uwieńczeniem tych zmian ma z kolei być globalny traktatat pandemiczny WHO, nad którym pracuje tzw. Grupa Robocza ds. Wzmocnienia Gotowości WHO i Reagowania na Sytuacje Kryzysowe w Dziedzinie Zdrowia. Traktat miałby wejść w życie już w 2024 roku. Modyfikację IHR i sam traktat dają WHO daleko sięgające uprawnienia do decydowania o polityce zdrowotnej krajów członkowskich. Z ramienia Unii Europejskiej zmiany IHR i wieńczący je traktat mają być negocjowane przez Komisję Europejską czyli przede wszystkim komisarza UE ds. zdrowia Stellę Kyriakides, która wsławiła się „wynegocjowaniem” bardzo niekorzystnych dla krajów Unii kontraktów na zakup szczepionek na covid. Kontrakty te między innymi zwalniają dostawców z wszelkiej odpowiedzialności prawnej za powikłania poszczepienne.

Istnieją uzasadnione obawy, że traktat bedzie wykorzystywany do forsowania nakazów i restrykcji służących nie zdrowiu obywateli państw członkowskich WHO, ale prywatnym sponsorom Światowej Organizacji Zdrowia, takim jak Fundacja Gatesów czy GAVI. WHO wielokrotnie pokazywała w ostatnich latach, że przedkłada interesy Big Pharmy i jej sponsorów ponad zdrowie publiczne. To właśnie WHO kłamała w styczniu 2020 roku, że wirus SARS-CoV-2 nie przenosi sie między ludźmi. Uparcie blokowała też, pod wpływem nacisków Chin, dochodzenie w sprawie pochodzenia wirusa.

 

 

WHO ciągle też zmienia bardzo istotne z punktu widzenia epidemiologicznego definicje. W 2010 zmieniła definicję pandemii. Stara definicja określała pandemię jako globalną epidemię pochłaniającą olbrzymią liczbę ludzkich istnień. Nowa definicja odnosi się już nie do zgonów, lecz samych zakażeń, nawet jeśli są one asymptomatyczne. Wiadomo że przy pomocy niewiarygodnego testu PCR można w zależności od tzw. liczby CT (liczba replikacji materiału genetycznego) sztucznie zwiekszać liczbę pozytywnych testów. Ta definicja nie służy zdrowiu publicznemu, a firmom które zarabiają na pandemii. Podobnie w grudniu 2020 roku WHO zmieniła definicję odporności stadnej. Tak jak wcześniej była to odporność uzyskana poprzez naturalne przejście choroby czy szczepienie, to według nowej definicji tylko szczepienie daje odporność stadną. To właśnie też WHO wyrzuciła na poczatku 2020 roku za burtę istniejące od lat plany awaryjne na wypadek pandemii, promując antynaukowe i nieludzkie lockdowny czy inne niefarmakologiczne sposoby walki z covid. Organizacja kłamała i nadal kłamie, że szczepionki na covid nie powodują niebezpiecznych powikłań. Takiej organizacji nie wolno ufać i powierzać jej zarządzania kolejnymi pandemiami, które WHO sama może sobie dowolnie ogłaszać.

 

 

W związku z tym Fundacja Ordo Medicus zdecydowanie odrzuca pertraktowanie jakichkolwiek nowych uprawnień dla WHO w ramach zmian IHR i planowanego traktatu pandemicznego. Zmianom IHR i traktatowi sprzeciwiają się też prawnicy. Patryk Ponikiewski, adwokat i Katarzyna Tarnawa-Gwóźdź, radca prawny, sporządzili skargę do premiera Mateusza Morawieckiego, w której domagają się natychmiastowego wyrażenia sprzeciwu i odrzucenia proponowanych zmian IHR. To właśnie te zmiany będą omawiane na posiedzeniu Światowego Zgromadzenia Zdrowia w Genewie pomiedzy 22 a 28 maja 2022 roku. Prawnicy wzywają też rząd RP do wystąpienia z WHO.

Poniżej publikujemy skargę do Prezesa Rady Ministrów i apelujemy do wszystkich polityków, dziennikarzy i działaczy społecznych o aktywny sprzeciw wobec totalitarnych zakusów Światowej Organizacji Zdrowia.

UFF_22_05_14_Wezwanie do odrzucenia zmian IHR 2005

 

Nota redekacji: Powyższy artykuł został uzupełniony 23.05.2022 o informacje dotyczące Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych z 2005 r. tzw. IHR.